postheadericon Pierwsze wyznanie miłości

Jak miałem 15 lat stanąłem przed dziewczyną, która od dłuższego czasu podobała mi się i chciałem wyznać jej moje uczucia, którymi ją darzę. Byłem bardzo zestresowany co przyczyniło się do tego że moją miłość jej nie wyznałem. Przyszedłem do domu i zadałem sobie pytanie: „Dlaczego na widok dziewczyny, której mi zależy nie potrafię jej powiedzieć o moich uczuciach ?” Zastanawiałem się długo na odpowiedzią na to pytanie, aż w końcu doszedłem do wniosku, że boję się odtrącenia mojej miłości. Na drugi dzień zmobilizowałem się i powiedziałem jej: „Muszę po lekcjach z Tobą porozmawiać”. Ona odpowiedziała z miłą chęcią. Od dłuższego czasu „ciągło” nas ku siebie. Po lekcjach spojrzałem prosto w jej oczy, starałem się nie odwracać wzroku i powiedziałem: „Aniu, bardzo mi się podobasz, moje uczucia są prawdziwe i chciałbym abyś została moją dziewczyną. Nie musisz odpowiadać teraz, chyba, że jesteś pewna swojej decyzji.” Serce biło mi niemiłosiernie szybko. Po paru sekundach Ania odpowiedziała: TAK 😀

postheadericon Wspólne mieszkanie – ja i narzeczona

Moja matka była w szoku jak pewnego razu oznajmiłem jej, że mam zamiar zamieszkać ze swoją dziewczyną. Nie mogła tego zrozumieć, bo dla nie było to coś niemoralnego. Jak można zamieszkać ze swoją dziewczyną przed ślubem ? Ja ze swoją dziewczyną jesteśmy już ponad 4 lata. Jakiś czas temu oświadczyłem się jej. Postanowiliśmy zamieszkać razem dlatego, że się bardzo kochamy. Drugim powodem było to że żyjąc razem traciliśmy mniej pieniędzy na życie. Niektórzy ludzie przez całe życie żyją ze sobą bez ślubu i nic się strasznego nie dzieje. Ja nie potrzebuję żadnego papierku, który potwierdzi moją miłość do mojej Ani. Oczywiście wezmę z nią ślub, ale dopiero gdzieś za rok. Najpierw chcemy uzbierać pieniądze na swoje mieszkanie. Zbieramy je już ponad 3 lata więc nie długo będzie nas stać na coś własnego. Ja osobiście nie widzę nic złego w mieszkaniu ze swoją wybranką przed ślubem. Moim zdaniem podjęliśmy bardzo dobra decyzję, do której muszą się przyzwyczaić wszyscy znajomi w tym i rodzina.

postheadericon Mieszkanie razem przed ślubem – czy można?

Cały czas podkreślamy to, że przed ślubem należy się bardzo dobrze poznać, że warto poznać nie tylko zalety, lecz i wady drugiej osoby. Z tych powodów wiele par decyduje się na zamieszkanie razem przed ślubem. Przecież przy wspólnym mieszkaniu można poznać się najlepiej i najpełniej. Oczywiście nie wszyscy zamierzają współżyć, ponieważ wiele par dochodzi do wniosku, że czystość jest dla nich najważniejsza. Więc zamieszkanie razem nie będzie żadnym grzechem? Czy tak się dzieje naprawdę? Cel wydaje się być niezwykle szlachetny, jednak trzeba kilka wiadomości posegregować. Przede wszystkim mało kto uwierzy, że para nie będzie ze sobą współżyła. Dlaczego tak się dzieje? Otóż dlatego, że na chłopaka bardzo działa fizycznie i psychicznie jego ukochana. Jeżeli chłopak jest w pełni zdrowy to praktycznie nie ma możliwości, aby obecność dziewczyny, jej ciepło, zapach, a także dotyk go nie ruszyła. Jeżeli go nie rusza to oznaka, że organizm może nie pracować prawidłowo, ponieważ nie czuje pociągu fizycznego do płci przeciwnej. Zdarza się tak, że w dziewczynie nie dzieje się nic wielkiego, jednak w chłopaku z pewnością. Oczywiście może się do tego nie przyznać, ale tak jest i koniec kropka. Kiedy para mieszka razem to praktycznie przez cały czas naraża się na tę pokusę, a to jest wielkie zło. Niestety, kiedy przez cały czas powstrzymujemy się od współżycia możemy nabawić się poważnej nerwicy. Kolejna sprawa, jaka przemawia przeciw mieszkaniu razem przed ślubem to postrzeganie ludzi na nas. Po prostu inni odbierają mieszkanie razem jako swoistego rodzaju konkubinat. Z pewnością nie dowiemy się co myślą o nas nasi sąsiedzi, czy rodzice. Na złą opinię narażamy nie tylko siebie, ale i naszych rodziców. Jeżeli mamy młodsze rodzeństwo to dajemy mu bardzo zły przykład, a tym samym wprowadzamy w duży błąd osoby w kościele do którego uczęszczamy. Mieszkając razem traci się coś niezwykle ważnego, czyli tę tajemniczość, a także radość z odkrywania pewnych zjawisk, czy spraw dopiero po ślubie. Nawet para, która jest ze sobą rok, czy dwa lata zaczyna zachowywać się jak: „stare dobre małżeństwo”, jednakże w tym negatywnym znaczeniu. Po prostu stronią od randek, nie oczekują siebie nawzajem przy spotkaniach, kwiaty zdarzają się również o wiele rzadziej, nie tęsknią za sobą, a wręcz przeciwnie mają siebie dosyć. Na spacery, czy też do kina chodzi się bardzo rzadko, ponieważ przebywamy ze sobą na co dzień. Co się wtedy dzieje? Zaczynamy ze sobą mniej rozmawiać, a tym bardziej na jakieś poważne tematy, codzienne obowiązki powodują że mamy siebie dosyć nawzajem, no i niestety przyzwyczajamy się do swojej obecności. Zaraz po przyjściu do domu robimy swoje sprawy, a nawet zdarza się, że siedzimy osobno. Według niektórych jest to zmiana na gorsze, bo wtedy ani on, ani ona się nie stara. Podsumowując można powiedzieć, że mieszkanie razem jest w pewnym sensie pójściem na łatwiznę, ponieważ chłopak nie musi swojej ukochanej odprowadzać do domu, ani też do niej jeździć. Przecież sami wiemy, że takie spotkania, czy randki są niezwykle ekscytujące, bardzo romantyczne, a i można także zatęsknić za tą ukochaną osobą.

postheadericon Miłość, lecz jaka?

Na temat pierwszej wspólnoty dwojga ludzi możemy dowiedzieć się już z Księgo Rodzaju, kiedy to Adam jest bardzo samotny, a Bóg daje mu do pomocy kobietę. To oni tworzą potęgę miłości i dalszego życia. Wspólnie wypełniają polecenia Boga, wzajemnie sobie pomagają, rozwijają się, żyją w rodzinie i stale pracują. Wspólnota małżeńska opiera się na zasadzie równości, ponieważ małżonkowie, czyli kobieta, jak i mężczyzna są takim samym człowieczeństwa stworzonym na obraz Boga, jednak mają odrębną płeć po to, aby się nawzajem uzupełniali. Uzupełnianie się nawzajem jest możliwe z pewnych różnic nie tylko fizycznych, ale także i psychicznych, jakie da się zauważyć pomiędzy mężczyzną, a kobietą. o uzupełnianie realizuje się na skutek wzajemnego wsparcia i pomocy. Uzupełnianie to jest możliwe dzięki pewnym różnicom, nie tylko fizycznym, ale i psychicznym, jakie występują między kobietą i mężczyzną. Uzupełnianie to realizuje się we wzajemnej pomocy. Miłość, która daje możliwość działania dla siebie, pozwala być ze sobą naprawdę dla kogoś, jak i z kimś. Nie jest to oczywiście tylko zakochanie. Nie jest to uczucie niezależne od naszej woli, jednakże wymaga podjęcia świadomych decyzji codziennie. Za każdą miłość człowiek powinien brać na barki odpowiedzialność, ponieważ miłość wymaga tego, ale i wyłączności, czy wierności. Miłość jest więc konieczna we wspólnocie małżeńskiej, a tam obowiązuje nie tylko uczciwość, jak też lojalność. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o zdradę fizyczną, jak i również o zdradę psychiczną. W miłość obie strony mają obowiązek dbać, troszczyć się o wspólne dobro, a nie szukać własnych korzyści dla siebie. W chwili zaślubin para może o sobie powiedzieć my, a nie tylko ja.